Język:

Ikona języka polski Ikona języka angielski

Infolinia: 703 202 020
Opłata 1,29zł brutto/min połączenia. Realizator usługi: Netia S.A.

Smakuj Przemyśl - czyli jak pierogi, to tylko u babci!

Kiedy byłam mała, wiele wakacji (a nawet dłuższych weekendów) spędzałyśmy z siostrą u babci na Podkarpaciu. Cała wyprawa zaczynała się, kiedy rodzice wsadzali nas do pociągu i machali nam tak długo, aż pociąg całkiem nie zniknął z ich oczu.

Czułam się wtedy taka dorosła i z taką dumą pokazywałam nasz bilet konduktorowi! Na stacji zawsze czekała już na nas babcia i miałyśmy swoje zwyczaje - w drodze do domu przystawałyśmy na lody z polewą czekoladową i szłyśmy na spacer wzdłuż Sanu. W końcu u babci Dzień Dziecka był codziennie. Potem coraz rzadziej i rzadziej przyjeżdżałyśmy do Przemyśla, a babcia częściej odwiedzała nas, niż my ją.

W zeszłym roku miałam okazję wybrać się ponownie do Przemyśla z okazji ślubu przyjaciół. Specjalnie pojechałam tam dzień wcześniej i miałam wrażenie, że odkryłam to miasto na nowo! Po pierwsze zachwycił mnie odnowiony przemyski dworzec - tak dobrze znany z dawnych lat! Przepiękne kamienice i architektura, która zapiera dech w piersiach i pokazuje jak cudna jest wschodnia Polska. Na obiad odwiedziliśmy Przemyski Bar Mleczny Słoik. Są pyszne opcje wegetariańskie, ale najciekawsze według mnie jest to, że dania podaje się tam w miseczkach z otrębów owsianych! Nie dość, że ekologicznie i w zgodzie z naturą, to jeszcze po obiedzie można schrupać smaczny talerzyk. Wszystko wyjedliśmy do ostatniego okruszka. Potem nie mogliśmy przepuścić restauracji Cuda Wianki na Rynku i ich pysznych tradycyjnych proziaków. Wieczorem z kolei relaksowaliśmy się nad Sanem, który kiedyś był oazą spokoju (i w sumie w dalszych częściach nadal tak jest!), ale dziś jednym z modniejszych miejsc jest tu SANówa, czyli nic innego jak plenerowy bar w pięknych okolicznościach przyrody. Smak piwa miodowego sprowadzanego z Bieszczad przy muzyce na żywo z rozstawionej obok małej sceny to jedne z tych momentów, jakie zapamięta się na długo.

Ale wiecie co było mimo wszystkich atrakcji najlepsze w mojej wizycie w Przemyślu? Sentymentalne odwiedziny u babci i TE pierogi. Chociaż bym próbowała odtworzyć ten smak - wiem, że nigdy się to nie uda. Jedynie babcine dłonie, które mimo wieku sprawnie i szybko wyrabiają ciasto, znają sekret.


Autor: Paulina Maślanka


 

 

Top 5 artykułów według was:

Najpopularniejsze artykuły:

11 listopada w polskiej tradycji, czyli jak świętujemy niepodległość

11 listopada w polskiej tradycji, czyli jak świętujemy niepodległość

Narodowe Święto Niepodległości to święto, które corocznie obchodzimy w dniu 11 listopada dla upamiętnienia odzyskania niepodległości przez Polskę. Od lat kojarzy nam się ono z hucznymi paradami w różnych miastach, marszami w stolicy, biegami niepodległościowymi, patriotycznymi koncertami i wszystkim tym, co sprawiało, że Polacy tłumnie wychodzili z domów, by cieszyć się niepodległości, którą Polska odzyskała 102 lata temu. W tym roku jednak, przez pandemię koronawirusa, obchody tego święta będą wyglądać zupełnie inaczej, niż dotychczas. Nie oznacza to jednak, że musimy zrezygnować ze świętowania w ogóle.

Czytaj więcej ›
Nie tylko Trójmiasto - lista miejsc, które warto odwiedzić na Pomorzu

Nie tylko Trójmiasto - lista miejsc, które warto odwiedzić na Pomorzu

Latarnie morskie, stare osady rybackie, piękne plaże i nowoczesne centra rozrywki. Pomorze to świetne miejsce na weekend. Jeśli zastanawiasz się, gdzie jechać z dziećmi z pewnością tu znajdziesz pomocne wskazówki. Poznaj urok nadmorskich miejscowości i zaplanuj wakacyjną trasę z POLREGIO.

Czytaj więcej ›
Kulturalne podróżowanie, czyli savoir-vivre w pociągu

Kulturalne podróżowanie, czyli savoir-vivre w pociągu

Każdy z nas podróżuje od czasu do czasu koleją - niektórzy pociągami dojeżdżają codziennie do pracy, inni korzystają z tego środka transportu sporadycznie, np. podczas wakacji. Wszyscy, którzy choć raz spotkali w pociągu niekulturalnego współpasażera wiedzą też, jak bardzo może on popsuć przyjemność z jazdy i wpłynąć na negatywną ocenę podróży.

Czytaj więcej ›
Włodawa - Miasto Trzech Kultur

Włodawa - Miasto Trzech Kultur

Włodawa to 13-tysięczne miasteczko położone w malowniczym zakątku na krańcach wschodniej Polski, w województwie lubelskim. Otoczone zielonym pierścieniem lasów i licznymi jeziorami. Leżąca nad brzegami rzek Włodawki i Bugu Włodawa przez wieki była miastem pogranicza. Stąd widać Białoruś, a na rzece Bug przebiega zewnętrzna granica Unii Europejskiej. Około km na południe od Włodawy znajduje się miejsce spotkania granic trzech państw: Polski, Ukrainy i Białorusi. Takich trójstyków w Polsce jest sześć, ale tylko jeden usytuowany na rzece.

Czytaj więcej ›